Nie istnieje jeden klasyczny wzorzec zachowania mężczyzny, kiedy dotyka go impotencja, jednakże można wyróżnić kilka modeli zachowania, które zdarzają się najczęściej. Pierwszy model zachowania to oczywiście zaskoczenie, które w drugiej kolejności wywołuje złość oraz agresję. Mężczyzna decyduje się na rozstanie z dotychczasową partnerką, gdyż to właśnie ją stara się winić za występujące objawy.

Oprócz tego zaczyna on traktować kobiety jako jednorazowe przygody na jedną noc co umożliwia mu wykazanie się, a także udowodnienie zarówno sobie, jak i płci przeciwnej jaki z niego ogier oraz dobry kochanek. Kolejnym modelem zachowania po zauważeniu pierwszych trudności ze wzwodem jest całkowite zamknięcie się przed najbliższą kobietą, rodziną, znajomymi, całkowite odcięcie się od ludzi.

Ten mężczyzna czuje się poszkodowany, popada w depresyjny nastrój oraz sama myśl o współżyciu napełnia go strachem oraz przerażeniem. Oba modele przedstawiają niewłaściwe reakcje, gdyż problem ten jest jak najbardziej rozwiązywalny. W pierwszej kolejności należy poszukać powodów, dlaczego problemy ze wzwodem w ogóle się pojawiły. Może przyczyniło się do tego nadmierne spożywanie alkoholu, albo jest to skutek uboczny innej choroby, która rozwija się niezauważona w organizmie mężczyzny, a czasem jest to wynik stresu.

Na pewno nie wolno winić za ten stan rzeczy partnerki, która jest w stanie pomóc w tej sytuacji, gdyż wysłucha, doradzi, zrozumie, a w razie podjęcia decyzji o wypróbowaniu terapii u psychologa będzie towarzyszyć oraz wspierać. Nie należy również linczować samego siebie za impotencję, gdyż niejednokrotnie jest ona chorobą, która rozwija się razem z wiekiem, a wpływa na to intensywne życie ludzi w dzisiejszych czasach, czego nie jesteśmy w stanie zmienić, nawet jeśli byśmy chcieli, gdyż takie reguły żądzą światem i koniec. Zapamiętajmy jednak, że kiedy pojawią się pierwsze objawy impotencji należy zachować zdrowy rozsądek i nie rujnować swojego związku.